W poprzednim tygodniu na łamach 1liganews pojawił się raport ukazujący kulisy pierwszoligowego marketingu na przykładzie trzech klubów: Sandecji, Chojniczanki i Miedzi. Tekst spotkał się ze sporym zainteresowaniem, więc postanowiliśmy drążyć dalej ten temat i zobaczyć, jak wygląda marketing w innych miastach. – Podpatrujemy najlepszych, ale zakres wielu działań promocyjnych zależy od finansów. Trzeba być elastycznym - mówi Tomasz Warsiński z Olimpii Grudziądz.
W klubie przy Piłsudskiego 14 dział Marketingu i PR powstał w drugiej połowie 2013 roku. - Jeszcze jesienią daliśmy o sobie znać co najmniej dwiema akcjami, o których usłyszano w Polsce.
Jesteś kibicem?
Swego czasu bardzo popularny był motywujący film Piotra Blandforda -“Jesteś zwycięzcą”. Przed meczem z Arką Gdynia postanowiono, że przy wykorzystaniu bramkarza Michała Wróbla zostanie stworzona zapowiedź na wzór oryginału, ale pod tytułem “Jesteś kibicem”.
Materiał ten odbił się szerokim echem, trafił na kilka ogólnopolskich portali, natomiast liczba wyświetleń sięgnęła blisko 46 tysięcy.
- Mieliśmy dwie próby, po których obawialiśmy się o stan zdrowia Michała, bo tak mocno uderzał ręką w stół, że ta zaczęła go boleć - śmieje się Warsiński.
Wróbel celebrytą
Golkiper Biało - Zielonych od kilku sezonów uchodzi za grudziądzkiego celebrytę, nie tylko biorąc udział w takich akcjach jak powyższe. Spektakularny był sezon 2012/13, kiedy to….strzelił dwa gole: przeciwko GKS-owi Katowice oraz Termalice Bruk-Bet Nieciecza, tych drugich eliminując z walki o ekstraklasę. Sam może nie określa siebie gwiazdą, ale z całą pewnością wydatnie pomaga klubowi pozytywnymi wydarzeniami.
Prezentacje zespołu
Stałym elementem przed każdą rundą jest zaprezentowanie zespołu przed kibicami podczas odrębnej imprezy. Najbardziej klimatyczne wydarzenie zorganizowano przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu, kiedy to prezentacja odbyła się nad jeziorem, a punktem artystycznym był zespół Red Lips.
Strona internetowa i social media
Ważnym aspektem w promocji klubu jest życie w sieci. - Funkcjonujemy przede wszystkim na Facebooku, gdzie nasz profil śledzi blisko 16 tysięcy użytkowników. Tam też robimy konkursy dla kibiców udostępniamy unikalne zdjęcia lub filmy. Mamy prawdopodobnie najbardziej rozbudowany system publikowanych wiadomości na stronie internetowej OlimpiaGrudziadz.com: redaktorzy są wpisani do specjalnego tygodniowego grafiku, gdzie znajduje się około 50 pozycji. Oczywiście nie zawsze da się wszystko wykonać, ale usprawnia nam to pracę w serwisie.
- Zwracamy też baczną uwagę na materiały video z meczów. Szczególnie po spotkaniu w Grudziądzu staramy się jak najszybciej opublikować wypowiedzi, ujęcia zza kulis i bramki, bo to - zwłaszcza po zwycięstwach - przyciąga uwagę kibiców.
Całość dopełniają materiały wokół meczu, a także przedsezonowe zapowiedzi, których próbka poniżej:
GRUDZIĄDZKO - KATOWICKA przyjaźń
Ciekawą częścią olimpijskiego środowiska jest obecność maskotki - GieKSika. Orzełek często bierze udział w akcjach promocyjnych klubu w mieście. Ma za sobą serię wydarzeń podczas zimowych ferii, kiedy to wspólnie z dziećmi uczestniczył w zajęciach organizowanych na lodowisku, w teatrze, w muzeum, w bibliotece, a do tego jeździł na sankach, asystował przy zabawie na basenie i uczył się tańca breakdance.
Od 2014 roku pomiędzy działami marketingu Olimpii oraz GKS-u Katowice trwa współpraca, która jest już pierwszoligową przyjaźnią. - Fajnie się złożyło, że na Śląsku narodziła się maskotka o tym samym imieniu. Zaprosiliśmy katowiczan do Grudziądza na pojedynek w rzutach karnych. Od tamtej pory spotykamy się regularnie przy okazji meczów między naszymi zespołami, a latem byliśmy również na urodzinach maskotki GKS-u, podczas których oficjalnie przybita została “zgoda” - mówi przedstawiciel Olimpii.
Wizyty w szkołach podstawą
Priorytetem w budowaniu dobrego wizerunku są wizyty w szkołach i przedszkolach. - Już od najmłodszych lat staramy się zachęcać nie tylko do odwiedzania stadionu, ale i zasilania naszych drużyn młodzieżowych. Wspieramy również m.in. akcje charytatywne kibiców, organizowane dla Domów Dziecka.
Zamiast cheerleaderek - teatr tańca
Oświadczyny na stadionie? Czemu nie!
- Taką scenę również już mieliśmy naszym stadionie. Było o tyle ciekawiej, że prywatnie to nasi znajomi, dlatego stres u nas był jeszcze większy. Na szczęście wszystko wypaliło znakomicie, zorganizowaliśmy “ustawiony” konkurs, w której brała udział wybranka naszego kolegi. Potem usłyszeliśmy “TAK” - cieszy się Tomasz Warsiński.
A co się wydarzyło kiedyś w Prima Aprilis…?
Zachęcamy do przeczytania naszego raportu o marketingu w Sandecji, Chojniczance i Miedzi.