Po pierwszych sześciu kolejkach bieżącego sezonu Chojniczanka zajmuje 4. miejsce w tabeli z 10 punktami na koncie. Drużyna nie zaznała jeszcze goryczy porażki. To najlepszy start żółto-biało-czerwonych w historii występów na zapleczu ekstraklasy.
Sezon 2016/2017 to czwarty dla Chojniczanki na poziomie 1. ligi. Tak dobrego wejścia w rozgrywki zespół z Chojnic jeszcze nie miał. Podopieczni Macieja Bartoszka nie przegrali żadnego spotkania, odnieśli dwa zwycięstwa i cztery remisy. Warto zaznaczyć także, że cały czas gra w Pucharze Polski, co daje sumę ośmiu spotkań bez porażki.
Wrażenie robi także bilans bramkowy. 13 strzelonych bramek to aktualnie drugi najlepszy wynik w lidze, z czego w Chojnicach kibice aż 11 razy mogli cieszyć się ze zdobytej bramki. Najskuteczniejszy zawodnik Chojniczanki – Jakub Biskup – z czterema bramkami zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi. Wyprzedza go jedynie Sylwester Patejuk z Wisły Puławy, który po ostatnim meczu powiększył swój dorobek o dwa trafienia, dzięki czemu wyprzedził skrzydłowego z Chojnic.
Niestety jest też druga strona tego medalu i liczba straconych bramek nie jest już powodem do dumy. Defensywa Chojniczanki plasuje się na drugim miejscu jeżeli chodzi o największą liczbę straconych goli (11), taki sam wynik ma także Wisła Puławy i Chrobry Głogów. Więcej bramek straciła tylko Stal Mielec (13).
Biorąc pod uwagę poprzednie sezony, to jest to zdecydowanie najlepsze rozpoczęcie rozgrywek 1. ligi w wykonaniu Chojniczanki. Co ciekawe, jest to lepszy wynik nawet od tego uzyskanego w sezonie 2012/13 w 2. lidze, który zakończył się awansem Chojniczanki. Wtedy żółto-biało-czerwoni po 6 kolejkach mieli zdobyte 5 punktów i zajmowali 13. miejsce. Poniżej analiza jak wyglądał start Chojniczanki w poprzednich sezonach na zapleczu ekstraklasy.
Sezon 2015/2016
Chojniczanka po 6 meczach plasowała się na 13. pozycji z 7 punktami. Spoglądając na bilans bramkowy to wtedy żółto-biało-czerwoni także stracili 11 bramek. Nie liczymy meczu z Drutex-Bytovią Bytów, który rozegrany został w późniejszym terminie i do tej statystyki zamiast niego włączamy spotkanie 7 kolejki ze Stomilem Olsztyn (przegrany 2:0). Drużyna prowadzona przez Mariusza Pawlaka wygrała także wysoko z Siarką Tarnobrzeg (4:1) w meczu I rundy Pucharu Polski i po rzutach karnych udało się wyeliminować Arkę Gdynia, dzięki czemu zespół z Chojnic awansował do 1/8 finału tych rozgrywek.
Należy zaznaczyć jednak, że był to bardzo specyficzny początek sezonu, gdyż ze względu na modernizację obiektu wszystkie wspomniane spotkania rozgrywane były na wyjeździe. Powrót na Stadion Miejski Chojniczanka 1930 nie okazał się jednak zbyt udany, bo na inaugurację sztucznego oświetlenia gospodarze przegrali aż 1:6. Później było niewiele lepiej gdyż nie licząc wygranej po dogrywce w Pucharze Polski z PGE GKS Bełchatów, na ligowe zwycięstwo na własnym obiekcie Chojniczanka czekała aż do 14 listopada (wygrana 1:0 z Pogonią Siedlce).
Na czele tabeli po 6 kolejkach był Chrobry Głogów i Stomil Olsztyn z 11 punktami. Zespoły, które uzyskały awans do Ekstraklasy czyli Arka Gdynia i Wisła Płock miały na koncie kolejno 8 i 9 punktów.
Sezon 2014/2015
Najsłabszy start Chojniczanki w 1. lidze. Po 6 kolejkach drużyna z Grodu Tura zajmowała ostatnie miejsce w tabeli z 5 zdobytymi punktami. Na inaugurację drużyna Mariusza Pawlaka przegrała 4:1 w Siedlcach z Pogonią. Pierwsza wygrana w sezonie nastąpiła w 3. kolejce, gdzie żółto-biało-czerwoni pokonali na wyjeździe Chrobrego Głogów 2:1. Chojniczanka odpadła także z rozgrywek Pucharu Polski, gdzie została wyeliminowana w I rundzie przez późniejszą rewelację turnieju Błękitnych Stargard Szczeciński. Zły start nie oznaczał jednak klęski, gdyż w późniejszym okresie (a zwłaszcza w rundzie wiosennej) Chojniczanka punktowała regularnie i na koniec ligi udało się zająć 5. miejsce, co jest jak dotąd największym sukcesem klubu obok 1/4 finału Pucharu Polski z sezonu 2015/16.
W tabeli po pierwszych meczach przewodziła Termalica Bruk-Bet Nieciecza, która zgromadziła w 6 meczach aż 16 punktów. Drugie miejsce zajmował Stomil Olsztyn z 12 punktami. Oprócz Termaliki do Ekstraklasy awansowało także Zagłębie Lubin, zajmujące po 6 kolejkach 3. miejsce z 10 punktami.
Sezon 2013/2014
Pierwszy sezon Chojniczanki na zapleczu Ekstraklasy rozpoczęty z „wysokiego c”. Żółto-biało-czerwoni przygodę w 1. lidze zaczęli od zwycięstwa w świetnym stylu z Kolejarzem Stróże (3:1) i wygranej w Krakowie z Puszczą 2:1. Na jeden dzień to Chojniczanka zasiadła na fotelu lidera. Następnego dnia Dolcan także odniósł drugie zwycięstwo i dzięki lepszemu bilansowi bramek wyprzedził drużynę z Chojnic.
Właśnie wtedy Chojniczanka była najbliżej liderowania w rozgrywkach po zakończonej kolejce. Po 2 kolejkach drużyna Mariusza Pawlaka zajmowała 2. miejsce. W 3. kolejce do Chojnic przyjechał faworyzowany PGE GKS Bełchatów. Wtedy też po raz pierwszy w historii mecz z Chojnic był transmitowany w ogólnopolskiej telewizji.
Chojniczanka po 6 kolejkach zajmowała 8 miejsce z 8 punktami. 1. miejsce zajmował PGE GKS Bełchatów (16 punktów), a 2. Dolcan Ząbki (14 punktów). Do Ekstraklasy po tym sezonie awansowali bełchatowianie, a także Górnik Łęczna, który po 6 meczach miał na swoim koncie 10 punktów.
Przed Chojniczanką mecz z Miedzią Legnica. Biorąc pod uwagę wcześniejsze mecze tych zespołów, to jest to przeciwnik, z którym Chojniczanka dobrze sobie radzi. Jeżeli żółto-biało-czerwoni nie przegrają w Legnicy, passa ligowych meczów bez porażki przedłuży się do 7 gier. W 1. lidze najdłuższa seria Chojniczanki bez porażki miała miejsce w rundzie wiosennej sezonu 2014/2015 i było to właśnie 7 spotkań z rzędu.
J. Piekut