Rekord frekwencji na trybunach, cztery gole i emocje do samego końca na boisku. W szlagierowo zapowiadającym się spotkaniu Arka zremisowała z Zagłębiem Sosnowiec. Ważne trzy punkty w kontekście walki o utrzymanie zainkasował Rozwój. Beniaminek odprawił z Katowic na tarczy gości z Olszyna.
* trener Grzegorz Niciński dokonał jednej zmiany w porównaniu z wygranym meczem w Katowicach, w miejsce Yannicka Kakoko pojawił się powracający po pauzie za kartki Antoni Łukasiewicz
* w wyjściowym składzie Zagłębia nastąpiły dwie zmiany w porównaniu do meczu w Suwałkach, w miejsce Michała Bajdura i Roberta Bartczaka pojawili się Carles Martinez i Martin Pribula (powrót Słowaka po kontuzji)
* ponownie na ławce rezerwowych zaczął najlepszy strzelec Zagłębia Michał Fidziukiewicz
* z powodu choroby w ekipie gospodarzy zabrakło najgłośniejszego nazwiska na zimowym pierwszoligowym mercato – Gastona Sangoya (dotarł już jego certyfikat)
* Zagłębie przyjechało do Gdyni z 20 zawodnikami (nie wracają do Sosnowca w związku z wtorkowym meczem w PP), na trybunach usiedli Bajdur i Adrian Paluchowski
* w kasach zabrakło biletów na to spotkanie, na trybunach w Gdyni zasiadło niespełna dziewięć tysięcy kibiców (rekord od czasów spadku z ekstraklasy)
* niestety na skutek decyzji wojewody na stadionie zabrakło kibiców gości
* Zagłębie objęło prowadzenie w 8′ po znakomitym kontrataku zapoczątkowanym przez Żarko Udovicicia, w końcowej fazie po dośrodkowaniu Dawida Ryndaka piłkę do własnej bramki skierował Krzysztof Sobieraj
* w 25′ po centrze z rzutu rożnego wyrównał najlepszy strzelec Arki Paweł Abbott (nie upilnował go Carles Martinez)
* w 76′ Sebastian Dudek wykonał znakomite prostopadłe podanie, Bartczak wbiegł z drugiej linii, padł po starciu z bramkarzem (arbiter zastosował korzyść), ale oddał jeszcze piłkę do Fidziukiewicza, który trafił na 1:2 – gol został uznany, choć Fidziukiewicz był na spalonym (zresztą kilka sekund przed golem… był zajęty zdejmowaniem bandaża z kolana)
Mumia w Gdyni?! Wiązał bandaż i strzelił… ze spalonego!
* Arka grała do końca i w 90+1′ Formella dopadł do zbyt krótko wybitej piłki i ustalił wynik na 2:2
* oba zespoły zaprezentowały bardzo dobre przygotowanie fizyczne
* mecz oglądał z trybun trener Lecha Jan Urban, ponieważ już we wtorek do Poznania przyjedzie Zagłębie Sosnowiec (półfinał PP)
* na trybunach pojawili się też m.in.: Radosław Michalski (obecnie prezes Pomorskiego ZPN), Piotr Burlikowski (dyrektor sportowy Zagłębia Lubin), Łukasz Masłowski (dyrektor sportowy Olimpii Grudziądz), Maciej Bartoszek (jesienią prowadzący Zawisze Bydgoszcz)
* Pierwszą połowę obejrzałem z trybun, drugą już nie, bo emocje były dla mnie zbyt duże – zdradził po meczu prezes Zagłębia Marcin Jaroszewski
Konferencja trenerów po meczu Arka – Zagłębie
***
* po raz pierwszy Rozwój wystąpił w roli gospodarza na stadionie przy ul. Bukowej (na co dzień gra tam GKS)
* w składzie beniaminka w miejsce pauzującego za kartki Kamila Cholerzyńskiego, pojawił się Bartosz Jaroszek
* po 7 VI 2025 (Stomil – ŁKS Łódż 0:2) w Stomilu ponownie wystąpił Piotr Klepczarek, środkowy obrońca (jesienią kapitan Dolcanu) zagrał na pozycji defensywnego pomocnika
* w podstawowym składzie beniaminka znalazł się Patryk Kun (w latach 2012-14 był zawodnikiem Stomilu)
* dla Stomilu był to drugi wiosną mecz przeciwko drużynie ze strefy spadkowej i drugi, który pokazał, że zimowe zawirowania odbiły się negatywnie na dyspozycji olsztynian
* od początku meczu warunki dyktował Rozwój, ale do przerwy dzięki dobrej postawie Piotra Skiby utrzymał się bezbramkowy remis
* Rozwój objął prowadzenie w 61′ po golu z rzutu karnego Przemysława Gałeckiego (podyktowany za faul Piotra Klepczarka na Tomaszu Szatanie, choć goście mieli sporo obiekcji do decyzji sędziego)
* w 68′ na 2:0 podwyższył Adam Czerkas po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kuna
* w 80′ za faul na Jarosławie Ratajczaku, z boiska został wyrzucony Wojciech Król, a bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego honorową bramkę dla Stomilu zdobył Paweł Głowacki
Pomeczowy komentarz trenera Mirosława Smyły i trenera Mirosława Jabłońskiego