Za nami już pierwsze „promyki” pierwszoligowej wiosny. W piątek komplet punktów wywalczyły plasujące się w czołówce Zagłębie Sosnowiec i Chrobry Głogów. W sobotę na murawę wybiegnie kolejnych dziesięć zespołów.
Stomil Olsztyn - Olimpia Grudziądz, godz. 13:00, sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)
Już sam fakt, że Stomil przystępuje do wiosennej części rozgrywek jest sukcesem. Gdyby nie ogromne zaangażowanie środowiska kibicowskiego oraz wyrozumiałość piłkarzy (w większości związanych z regionem!), to I ligi w Olsztynie by nie było. To już zresztą druga z rzędu bardzo ciężka zima dla podopiecznych Mirosława Jabłońskiego. Ale jak widać trudności hartują. Nie doszło do zapowiadanej rozsypki drużyny, która jesienią usadowiła się w czołówce zaplecza ekstraklasy. Z podstawowych graczy odeszli jedynie Dawid Szymonowicz (sprzedany do Jagiellonii), Arkadiusz Czarnecki (przeniósł się do Drutex-Bytovii) i Irakli Meschia (jeszcze bez klubu). Jedną nogą w Siedlcach był już m.in. najlepszy strzelec Rafał Kujawa, ale w ostatniej chwili zawrócił do Olsztyna.
Stomil przygotowywał się w anormalnych warunkach, na jedyne zgrupowanie (do Gniewina) pojechał dopiero w tym tygodniu. Siłą drużyny będzie jednak ambicja i zgrany kolektyw. Ciekawym transferem jest zakontraktowany w ostatniej chwili niedawny kapitan Dolcanu Piotr Klepczarek (kolejny Olsztynianin). Trener Jabłoński szykował na wiosnę duet stoperów Rafał Remisz – Tomasz Wełna, ale wydaje się, że w miejsce tego drugiego wskoczy właśnie „Klepa” (chociaż raczej jeszcze nie z Olimpią).
O ile w przypadku Stomilu presji wyniku nie będzie (we włączenie się do walki o awans wierzą tylko nieliczni), o tyle przed Olimpią runda, która może determinować przyszłość piłki w Grudziądzu. Tym bardziej – tak ćwierkają miejscowe ptaszki - że władze miasta znacząco przykręciły kurek z pieniędzmi dla klubu. W Olimpii zmieniono koncepcję budowy drużyny. Odmłodzono skład, podziękowano grupie zawodników, którzy najlepsze lata mieli już za sobą i nie dawali na boisku tyle ile od nich oczekiwano. Z tych którzy odeszli największym zaskoczeniem było przejście Donalda Djousse do ligi portugalskiej.
O sile ofensywy ma stanowić wiosną Nildo. Po Brazylijczyku nie było widać w sparingach kilkumiesięcznej przerwy w grze. To jego powrót do Polski. W pierwszym podejściu przez niewiele ponad dwa lata zdobył dla Górnika Łęczna dwadzieścia goli (I liga i PP). Po opuszczeniu Lubelszczyzny przeniósł się do Azerbejdżanu i tam również nie zapomniał jak się strzela. Jego łączny bilans w tamtejszej lidze to 75 spotkań i 27 bramek. Wsparciem dla Nildo powinien być wypożyczony z Wisły Płock Piotr Darmochwał. Dla niego sobotni mecz będzie sentymentalnym powrotem do Olsztyna, gdzie wyrósł na gwiazdę drużyny.
W sytuacji Olimpii nie ma meczów nieważnych. Czy jednak stać ich na powtórzenie wyniku z jesieni (wygrali 2:0, gole Marcina Kaczmarka z karnego i Roberta Szczota)? Będzie o to niezwykle trudno, tym bardziej, że Kaczmarek doznał kontuzji podczas ostatniego sparingu.
Typ 1liganews: 1X
Wisła Płock - MKS Kluczbork, godz. 15:00, sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)
- Z takimi rywalami wcale nie gra się łatwo, już się o tym przekonaliśmy. W Kluczborku po dramatycznym, nerwowym meczu wygraliśmy 2:1. Przypomnę też, że ulegliśmy innemu zespołowi z dołu tabeli - Rozwojowi Katowice. Graliśmy ostatnio sparing w Turcji z ekipą z Turkmenistanu, który w mojej ocenie prezentuje poziom naszej II ligi. I choć wygraliśmy 2:0, grało nam się trudno, musieliśmy przez cały mecz prowadzić atak pozycyjny i stworzyliśmy niewiele dobrych sytuacji. Podobnie będzie w meczach ligowych, gdyż nie spodziewamy się, by np. MKS rzucił się na nas, zagrał otwartą piłkę, raczej nastawią się na kontry. Będziemy z pewnością, tak jak dotychczas, grali bardzo ofensywnie. Pytanie czy uda nam się szybko strzelić gola i uniknąć błędów w obronie – mówił w wywiadzie dla 1liganews prezes Wisły Jacek Kruszewski.
Wisła jest liderem, ale w Płocku nikt nie zamierzał popaść w samozadowolenie. Po pierwsze działacze utrzymali wszystkich podstawowych zawodników (mimo zakusów z ekstraklasy np. na Arkadiusza Recę i Mikołaja Lebedyńskiego) i trenera (miał propozycję z Lechii Gdańsk), po drugie bardzo rozsądnie wzmocniono zespół. Od początku celem było sprowadzenie zawodników do linii obrony oraz napastnika. „Nafciarze” pozyskali Damiana Byrtka – wg 1liganews najlepszego jesienią stopera w lidze, Emila Drozdowicza (drugi strzelec poprzedniego sezonu I ligi), a po kilkumiesięcznej przerwie do Płocka wrócili Fabian Hiszpański i Dawid Jabłoński. Pozycja w tabeli, wzmocniona i poszerzona kadra, to wszystko sprawia, że hasło „ekstraklasa” można pisać w przypadku zespołu Marcina Kaczmarka coraz większą czcionką.
Beniaminek z Kluczborka teoretycznie będzie w sobotę skazany na porażkę… ale podopieczni Andrzeja Konwińskiego teorią nie muszą sobie zaprzątać głowy. Udowodnili już bowiem w tym sezonie, że potrafią walczyć na wyjazdach z faworytami ligi. Wygrali 3:2 w Bydgoszczy i zremisowali 1:1 w Gdyni. Jedną z nowych twarzy w MKS-ie jest znany z boisk ekstraklasy Piotr Madejski, który ostatnio reprezentował barwy trzecioligowca z Poronina. – To bardzo dobrze wyszkolony piłkarz, jedyne do czego można się przyczepić, to że nie w każdym meczu zostawia serce na boisku. Gdyby nie ten jeden minus, to na pewno dłużej grałby na wysokim poziomie. Natomiast uważam, że piłkarsko da nowej drużynie na tyle dużo, że może przesądzać o wynikach niektórych spotkań, choćby poprzez wykonywanie stałych fragmentów gry – uważa były reprezentant Polski, a obecnie ekspert Polsatu Sport Andrzej Iwan.
Typ 1liganews: 1X
Pozostałe sobotnie mecze:
Drutex-Bytovia - Rozwój Katowice, godz. 16:00, sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin)
- Uważam, że zespół powinien spokojnie zadomowić się na bezpiecznym miejscu w środku tabeli. Nie wydaje mi się, by w Bytowie musieli drżeć o utrzymanie. Zresztą rozmawiam z wieloma piłkarzami i trenerami związanymi z I ligą i raczej nikt nie upatruje w Was spadkowicza – prognozuję w rozmowie z Przemysławem Gawinem, redaktorem naczelnym portalu bytoviahpu.pl.
Przeczytaj całą rozmowę
Typ 1liganews: 1
Zawisza Bydgoszcz - Pogoń Siedlce, godz. 17:00, sędzia: Marek Opaliński (Legnica)
Jeśli ktoś z młodszych czytelników go nie pamięta, to w sobotę w Bydgoszczy będzie miała okazję sobie przypomnieć. Były selekcjoner reprezentacji Polski usiądzie na ławce Zawiszy. Wszystko za sprawą wymaganej licencji, a właściwie jej braku, Zbigniewa Smółki.
Pierwszym rywalem Zawiszy w meczu o punkty w 2016 roku będzie wzmocniona zimą Pogoń Siedlce. Nowymi twarzami w ekipie Marcina Sasala będą: Rafał Augustuniak (Jagiellonia), Damian Świerblewski, Daniel Gołębiewski, Bartosz Osoliński (cała trójka Dolcan) i Rafał Maćkowski (ŁKS 1926 Łomża).
Typ 1liganews: 1X
Chojniczanka Chojnice - Sandecja Nowy Sącz, godz. 17:00, sędzia: Paweł Pskit (Łódź)
Konferencja prasowa Chojniczanki przed rozpoczęciem rundy wiosennej:
Typ 1liganews: 1X